Blog

 

Historia sukcesu: Gabrysia

Gabrysia historia sukcesu minus 12 kg
Gabrysia

Dlaczego zdecydowałaś się na współpracę z dietetykiem?

Bardzo dobre pytanie, zawsze uważałam się za ładną dziewczynę, która na przestrzeni lat zmieniała się w kobietę coraz bardziej pewną swojego ciała i atrakcyjności. Lecz gdy zobaczyłam szczęśliwą 7, hmmm dla jednych szczęśliwą dla drugich nie, na swojej wadze to powiedziałam dość, tak nie może być! Oczywiście waga nie jest wyznacznikiem niczego, ale jednak ta 7 kompletnie mi nie odpowiadała, więc stwierdziłam, że to jest ten moment, kiedy muszę powiedzieć DOŚĆ.
Tak się stało. Długo się do tego zbierałam lecz w końcu pierwszy krok został wykonany i to z super efektami - tak sądzę.

Jakie były pierwsze efekty i wrażenia?

Zacznę od wrażeń, gdy tylko dostałam meila z pierwszą dietą pomyślałam, że to będzie ciężka droga, ponieważ jestem osobą leniwą, oczywiście jeżeli chodzi o gotowanie, wolę w kuchni zrobić coś szybkiego i dobrego niż stać przy garach przy robieniu wieloetapowych posiłków. No ale jak się powiedziało A to trzeba powiedzieć B. Przejrzałam całą dietę, przepis po przepisie i dopiero wtedy zmieniłam zdanie i pomyślałam, że to nie będzie aż takie ciężkie jak się wydawało. Przepisy na pierwszy rzut oka były dość rozwinięte z wieloma składnikami (oczywiście nie wszystkie takie były) ale samo przygotowanie trwało nie wiele czasu. Tak mijał dzień za dniem, robienie wieczorem posiłków na kolejny dzień stał się czymś normalnym, nie było to w żaden sposób karą, jak niektórzy myślą.
A pierwsze efekty nie zauważyłam ja sama, zauważyła je moja babcia, która nie widziała mnie kilka dobrych miesięcy. Dietę zaczęłam na przełomie maja/czerwca tego roku a końcem czerwca pojechałam do babci na wakacje, wtedy jako pierwsza osoba powiedziała mi, że faktycznie te pierwsze zrzucone kilogramy są bardzo widoczne. Te słowa były miłe, lecz nie chciało mi się w to wierzyć, ponieważ ja tak tego nie odczuwałam, dopiero gdy babcia zrobiła mi zdjęcie zmieniłam zdanie, bo po zdjęciu było widać różnice.

Jak się czujesz obecnie?

Moje samopoczucie w tym momencie jest super! Wiem, że zrzucone kilogramy podniosły mnie jeszcze bardziej na duchu, czuje się dosłownie lżej. Miłe słowa na każdym kroku od ludzi w pracy na prawdę są w stanie napędzić człowieka do dalszego działania i wiary, że jednak wszystko jest do osiągnięcia.

Dodam jeszcze tak od siebie, że w tym momencie schudłam około 12kg i od jakiegoś czasu nie trzymam tak diety jak to miało miejsce wcześniej lecz kaloryczność posiłków nie jest przekroczona ponieważ ani nie tyje ani nie chudnę. Waga utrzymuje mi się świetnie. Po prostu moje nawyki żywieniowe się zmieniły, wiem czego mam jeść więcej a czego mniej. Wiem tez, że za jakiś czas znowu wrócę, jak to można nazwać powrotem, do trzymania diety tak w 100%, czyli tyle posiłków ile trzeba z przepisów itp. żeby schudnąć jeszcze około 5kg. Teraz wyglądam dobrze, ale będzie jeszcze lepiej 😉

Udostępnij wpis na Facebooku

0 komentarzy

Wyślij komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Znajdź interesujące Cię treści

O mnie

Jestem dietetykiem klinicznym oraz psychodietetykiem, Pomagam pacjentom w zmianie nawyków żywieniowych oraz staram się zmotywować do zmian, aby pomóc im wypracować wymarzoną sylwetkę i zdrowe ciało, nie tracąc przy tym radości z jedzenia.

Czytaj więcej…

Social media & sharing icons powered by UltimatelySocial